niedziela, 17 kwietnia 2016

[RECENZJA] NACOMI, CZARNE MYDŁO

Witajcie!

Weekend był po prostu przepiękny : ciepły i słoneczny.  Niestety wszystko co dobre szybko się kończy.  Jutro znowu poniedziałek , a więc kolejny tydzień pracy przed nami. W ten niedzielny wieczór przychodzę do Was jeszcze z recenzją produkty do mycia twarzy i ciała.  Jak już wiecie bardzo lubię kosmetyki naturalne i chętnie testuję nowości. Ostatnio dużą uwagę poswiecilam firmie Nacomi. Jest ona dostępna w dobrych cenach w drogeriach Hebe. W asortmencie możemy znaleźć czyste oleje czy glinki, ale także np. algi z dodatkami. Myślę że na pewno sukcesywnie będę testować różne produkty i dzielić się z Wami opinią na ich temat ☺
Jako jeden z pierwszych produktów wybrałam CZARNE MYDLO.



Savon Noir Nacomi to mydło roślinne wytwarzane w Maroku tradycyjnymi metodami z czarnych oliwek i oleju oliwnego. Używane było w łaźniach marokańskich oraz w rytuale Hammam, w pierwszym etapie oczyszczania ciała, polegającym na dogłębnym peelingu ciała.
Cavon Noir Nacomi działa jak peeling enzymatyczny usuwając zanieczyszczenia oraz martwy naskórek. Złuszcza i nawilża skórę podczas kąpieli. Jest bardzo znanym i cenionym na świecie produktem, gdyż posiada walory nie tylko pielęgnacyjne, ale także oczyszczające i relaksujące. Mydło jest w 100% naturalne i bogate w witaminę E.
Czarne mydło Savon Noir Nacomi dzięki swoim właściwościom nawilżającym i oczyszczającym zmiękcza oraz bardzo skutecznie i dogłębnie odżywia skórę.Skóra staje się jedwabiście gładka, delikatna w dotyku, odżywiona i naoliwiona jak nigdy wcześniej.
Może być stosowane codziennie, przy użyciu rękawicy Kessa - trzy razy w tygodniu. Może być stosowane dla każdego typu cery, także wrażliwej skóry dziecka. Dodatkowo, ze względu na swoje naturalne pochodzenie nie uwrażliwia, nie zatyka porów, a specyficzny zapach, który nie każdemu początkowo może przypaść do gustu, ale jak się pozna na własnej skórze wprost magiczne efekty jego stosowania ten mały detal będzie nieistotny.
Bezpośrednio na skórę nanieść niewielką ilość czarnego mydła Nacomi Savon Noir na wybraną część ciała i delikatnie okrężnymi ruchami wsmarować.
Mydło to ma bardzo charakterystyczny wygląd.  Jest ono lekko ciągnące się jak guma. Trzeba się nauczyć je aplikować gdyż lubi uciekać z mokrej skóry. Ma bardzo intensywny zapach który również nie każdemu może przypaść do gustu.  Ja najczęściej używam je do mycia twarzy. Stosuje 2 razy w tygodniu na zasadzie peelingu enzymatycznego. Nakładam na kilka minut na twarz po czym dokładnie masuje skórę a następnie zmywam duża ilością wody. Trzeba uważać na oczy gdyż produkt bardzo piecze gdy się do nich dostanie. Mydło nie pieni się, ale bardzo mocno oczyszcza skórę. Jest ona po jego użyciu czysta że aż skrzypi. Mimo to nie jest ona przesuszona ani nieprzyjemnie sciagnieta.  Próbowałam Ci stosować z Foreo Luna ale nie jest to najlepsze połączenie.  Przez to że mydło sprawia, że skóra jest "tepa" z czystości urządzenie po prostu się po niej nie przesuwa.
Produkt również świetnie sprawdza się do mycia ciala. Co prawda ja uwielbiam mocne peelingi i na pewno nie zastapilby mi takiego gruboziarnistego to jednak czasem lubie sobie wykonać zabieg a'la Hammam. Na całą skórę nanosze czarne mydlo i zostawiam na kilka minut. W tym czasie zajmuje się myciem twarzy . Po chwili masuje skórę specjalną szczotką od kostek w kierunku serca. Gdy już dobrze się wyszczotkuje to resztki splukuje chłodną wodą.  Następnie w wilgotną skórę wmasowuje naturalny olej. W oryginalnym zabiegu jest to olej arganowy, ale moje ciało woli ten jojoba i taki stosuję.  
Po zabiegu zarówno skóra twarzy jak i ciala jest gładka i dobrze oczyszczona.  Wszystkie kosmetyki lepiej się wchlaniaja. Na pewno będę chciała kupić kolejne opakowanie tego mydła. Tym razem zainwestuje również w rękawice Kessa i przeprowadze cały zabieg Hammam z wykorzystaniem czerwonej glinki. Zabieg ten ma za zadanie oczyścić nasze ciało ale także umysł poprzez relaksacyjne rytuały  z olejkami. Ja chętnie się skuszę? 

A Wy ?
Jakie są Wasze ulubione metody na oczyszczenie twarzy i ciała? 

40 komentarzy:

  1. Również mam to mydełko i fajnie się sprawdza;) Ja póki co stosuję tylko do twarzy choć taki zabieg na całe ciało jak opisujesz z masażem i olejem musi być przyjemny a skóra baaardzo miła;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam, zapalić świeczki i zrelaksować się przy tym rytuale :)

      Usuń
  2. Czarne mydło od dawna jest na mojej liście zakupowej, aktualnie używam pianki do twarzy holika holika aloe i jestem z niej zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam piankę ze Skin79 , której używam do codziennego mycia twarzy, ale raz na jakiś czas (1-2x w tygodniu) lubię użyć czegoś mocniejszego :)

      Usuń
  3. Podobno najlepszy to ten typowy czyli w Turcji:)
    Niestety nie byłam na nim, a żałuję:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiscie wszystko jest najlepsze w kraju z ktorego pochodzi. Ja w Turcji nie bylam takze nie mam porownania z oryginalem.

      Usuń
  4. Z Nacomi chciałam wypróbować musy do ciała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory mialam glinki, oleje i te wlasnie mydlo. Ale wszystkie produkty maja swietne wiec chetnie wyprobuje takze inne propozycje.

      Usuń
  5. Zaczęło mnie ciekawić to czarne mydło :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ulala coraz głośniej o czarnym mydle, czas spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam dużo o czarnym mydle, ale trochę mnie odstrasza ze względu na to, że bardzo prawdopodobne że mnie przesuszy... Chciałabym spróbować mydła Dudu Osum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tendencje do przesuszen i stosowane 1-2razy w tygodniu nic takiego mie zrobilo. Za to ladnie zluszczylo i odswiezylo cere.

      Usuń
  8. O czarnym mydle już słyszałam nie raz :) jeszcze nie używałam, ale chętnie bym go poznała bliżej

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja stosowałam mlczarne mydło głównie do oczyszczania skóry i okazało się nawet dobre, ale nie zachwyciło mnie szczególnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie sprawdzilo sie swietnie do glebszego oczyszczenia skory. Teraz chcialabym wyprobowac mydlo alleppo.

      Usuń
  10. czytałam też, że świetnie sprawdza się do włosów.. sama jeszcze nie używałam, ale intryguje mnie :) +ten krem z Sylveco nie szkodzi makijażowi, ale jest naprawdę tłusty i dziwnie rozprowadza się podkład świeżo po nałożeniu.. lepiej odczekać jakieś 10 minut :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz ze nie wpadlam na to zeby uzyc go do wlosow:) kremy z Sylveco w tym tygodniu trafia na poleczke w lazience i zobaczymy jak sie spisza.

      Usuń
  11. Miałam to mydełko i bardzo dobrze się u mnie sprawdzało :)

    OdpowiedzUsuń
  12. używam teraz czarnego mydła w płynie, którym myję twarz przy użyciu szczoteczki sonicznej. w tym połączeniu bardzo mi odpowiada, ale samo nie. miałam też wcześniej, też taki ciągnące się jak guma, jak napisałaś, i też mnie jakoś nie porwało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szczoteczki sonicznej uzywam z kazdym mydelkiem, z tym glutkiem tez:) nie wiem czy takie w plynie nie jest mocniej przetworzone. Ale moze rozni sie po prostu metoda produkcji.

      Usuń
  13. Dobrze wiedzieć, że są takie fajne naturalne produkty :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czarne mydło od dawna chodzi za mną :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja miałam kiedyś takie myśli z organique.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam ten produkt, ale jeszcze czeka na swoją kolej.

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam kiedys takie czarne mydło, ale z innej firmy i nawet go do końca nie zużylam, bo kompletnie mi sie nie spodobało :( podejrzewam, ze każde mydło tego typu działa bardzo podobnie tylko sygnowane jest inna marka. Raczej po nie więcej nie sięgnę, bo praktycznie w całości je wyrzuciłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli bylo naturalne to niewiele sie miedzy soba roznia . Jedynie jakoscia produktow uzytych do produkcji. A co Ci sie w nim nie spodobalo?

      Usuń
  18. Świetny wpis :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie byłam zbytnio zadowolona z czarnego mydła ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Czarne mydło ciekawi nas od dawna ale nigdy nie było okazji aby je kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zawsze chcialam to mydło wypróbować ;-) ;-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i wyrażenie swojego zdania :) Jeśli Ci się u mnie spodobało, dodaj bloga do obserwowanych i daj mi znać w komentarzu- z przyjemnością odwdzięczę się tym samym.

Zostawiając komentarz zgadzasz się z Polityką Prywatności.

Do zobaczenia !