Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barwa Siarkowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barwa Siarkowa. Pokaż wszystkie posty

maja 25, 2015

Shiny Box Maj 2015 - kobiecy szyk

Shiny Box Maj 2015 - kobiecy szyk
Witajcie! Jak Wam minął weekend? Bo mi jak zwykle za szybko, ale jednocześnie bardzo przyjemnie. Korzystając z przepięknej niedzielnej pogody wybraliśmy się z mężem na żagle nad Zegrze. Złapałam trochę promieni słońca i doładowałam akumulatory na cały ciężki tydzień.
Ale do rzeczy :) Przychodzę dzisiaj do Was z prezentacją zawartości majowego pudełeczka Shiny Box.

Opakowanie jak zawsze mnie wprost zachwyciło. Mam wrażenie, że co kolejne pudełko to bardziej mi się podoba.


W środku jak zwykle znajdziemy karteczkę z opisem produktów znajdujących się w środku, a także kilka ulotek z bonami rabatowymi.


1. YASUMI KONJAC SPONGE - Gąbka Konjac jest w 100 procentach naturalną gąbką służącą do oczyszczania i masażu twarzy oraz ciała. Konjac to korzeń rośliny znanej i cenionej w Japonii od ponad 1500 lat ze swoich właściwości odżywczych i zdrowotnych. Już w VI wieku n.e. stosowany był w japońskiej medycynie. Produkt zawiera naturalny czynnik nawilżający, który łagodzi efekty peelingu i masażu. Dodatek organicznych składników w postaci aloesu, węgla aktywnego, likopenu, kolagenu, lawendy, czy ekstraktu z rośliny yam pozwala na indywidualny dobór w zależności od problemu dermatologicznego. Gąbka przywraca skórze jej optymalny poziom pH oraz z łatwością usuwa z niej wszelkie zanieczyszczenia i nadmiar sebum. Unikalna struktura włókien Konjac przypominająca sieć sprawia, że gąbeczka delikatnie i przyjemnie masuje skórę podczas mycia, pobudzając przy tym krążenie krwi i regenerację. W naturalny sposób pozostawia skórę świeżą i czystą. Preparat nie zawiera sztucznych substancji, konserwantów ani barwników. 
Średnia cena: 19,90 zł / szt.

To chyba największa atrakcja tego pudełka. Po wyjęciu gąbki była ona dosyć twarda, ale po nasączeniu wodą zmieniła się w miękką , przyjemną gąbeczkę. Świetnie nadaje się do masażu twarzy. U mnie doskonale się sprawdziła do zmywania maseczki z twarzy.



2. INDIGO LAKIER DO PAZNOKCI - Profesjonalne lakiery do paznokci Indigo zawierają żywice winylowe, które zwiększają elastyczność i przyczepność produktu do naturalnej płytki paznokcia. Wysoka jakość składników sprawia, że lakiery nie gęstnieją podczas używania. Konsystencja ułatwia nałożenie cienkiej warstwy, która błyskawicznie schnie i gwarantuje najlepszą trwałość koloru.
Średnia cena: 16,00 zł / 10ml

Lakiery tej firmy często widuję na paznokciowych blogach, ale sama nigdy jeszcze nie miałam. Dlatego chętnie wypróbuję. Tym bardziej, że jest w pięknym czerwonym kolorze.



3. THALION KREM NAWILŻAJĄCY Z OCEOSOMAMI
Krem nawilżający z oceosomami zapewnia optymalne nawilżenie i odbudowę bariery ochronnej naskórka cery suchej. Produkt ten zaopatruje skórę w ekskluzywne morskie składniki, transportowane za pomocą "oceosomów" – morskich liposomów, do serca komórek skóry. Dzięki stosowaniu tego kremu skóra staje się perfekcyjnie odżywiona i nawilżona, odzyskuje utraconą jędrność i elastyczność oraz promienieje zdrowym blaskiem. Krem może stanowić idealny podkład pod codzienny makijaż (protekcja UV).
Średnia cena: 160,00 zł / 50ml

Nie słyszałam o tej firmie, ale chętnie wypróbuję. Rzadko używam tak drogich kremów, a takie próbki są bardzo wygodne podczas wyjazdów. Na chwilę obecną mogę powiedzieć, że krem ma bardzo ładny, odświeżający zapach.


4. MARIZA POMADKA DO UST MARIZA SELECTIVE
Nasycona pigmentami, kremowa pomadka idealnie się rozprowadza, pokrywając usta głębokim i trwałym kolorem. Zawiera naturalne składniki: masło kakaowe, olej awokado i wosk carnauba, które sprawiają, że usta są miękkie, zdrowe i doskonale nawilżone. 
Średnia cena: 16,60 zł / szt.

Ta pomadka to największy niewypał tego pudełka. Producent pisze o nawilżających olejkach, ale głównym składnikiem jest zwykła parafina. Pomadka jest w tragicznym kolorze, dla mnie stanowczo za jasnym. Poza tym ciężko rozprowadza się na ustach i smuży. Wygląda trochę jak korektor.
Może jakbym utleniła włosy i poszła na solarium....?
Nie, nie, nie...



5. BEAUTY NATURALIS ARONIA BALSAM DO CIAŁA Aktywna emulsja o działaniu rewitalizującym. Pielęgnuje skórę wrażliwą, z rozszerzonymi i pękającymi naczynkami krwionośnymi. Zawarte w balsamie ekstrakty wpływają korzystnie na kondycję naczyń krwionośnych skóry. Regularne stosowanie balsamu redukuje zaczerwienienia. Skutecznie zapobiega pękaniu i tworzeniu się nowych pajączków. Balsam doskonale pielęgnuje skórę – sprawia że jest miękka, wygładzona i przyjemna dotyku. Bogaty w antyutleniacze zatrzymuje na dłużej młodość skóry.

Antocyjany aroniowe –naturalne silne antyoksydanty, wzmacniają ścianki naczyń kapilarnych oraz zmniejszają obrzęki Ekstrakt z miłorzębu – działa łagodząco , przywraca skórze zdrowy koloryt
Masło shea – wspomaga barierę ochronną i pomaga utrzymać nawilżenie skóry. Zapobiega podrażnieniom
Olej migdałowy - wpływa na jędrność i elastyczność skóry, opóźniając procesy starzenia. Zmiękcza naskórek i chroni przed wpływem od negatywnych czynników zewnętrznych.

Średnia cena: 18,00 zł / 200ml


Mam kilka rozpoczętych balsamów do ciała , dlatego ten trafił do zapasów. Nic więcej na razie nie potrafię o nim powiedzieć, gdyż nie został otwarty.



6.PREZENT No. 36 Jedwab w spray’u do stóp

Innowacyjny produkt do pielęgnacji i ochrony stóp. Spray z jedwabiem No.36 zabezpiecza stopy przed bolesnymi otarciami i pęcherzami oraz sprawia, że skóra naszych stóp stanie się satynowa i gładka w dotyku.
Cena: 8,00zł/ 75ml

To bardzo ciekawy produkt, który pokrywa stopy taką lekko oleistą siateczką. Jeszcze nie próbowałam go "w terenie".


7. PRÓBKA BARWA SIARKOWA Maseczka siarkowa antytrądzikowa - Maseczka siarkowa antytrądzikowa Barwa Siarkowa łagodzi objawy trądziku, reguluje wydzielanie sebum, oczyszcza i zwęża pory, delikatnie złuszcza naskórek. Wygładza i matuje skórę. Nie podrażnia. 

Mam korektor niedoskonałości tej firmy i sprawdza się świetnie na pojedyncze niespodzianki. Ciekawa jestem jak sprawdzi się maska.




8. GRATIS Lusterko Venezia - wraz z kuponem rabatowym marka Venezia przygotowała również gadżet w postaci lusterka do torebki. Niestety jest one słabej jakości - moje przyjechało w częściach, ale do zdjęcia udało mi się je złożyć.  Dział obsługi Shiny przyjął moją reklamację i napisał że wysyła kolejne. Lusterko nie jest zamykane także raczej nie zaryzykuję i nie włożę go do torebki. 
Nie przepadam za Venezią. Moim zdaniem mają słabe jakościowo buty. I moje pantofle i mojego męża niestety bardzo szybko się rozpadły :( Jakość gadżetu jeszcze bardziej utwierdziła mnie w tym przekonaniu i na pewno nie skorzystam z bonu.



I tak prezentuje się cała zawartość. Muszę przyznać , że pudełko niestety bardzo mnie rozczarowało :( Po kilku dobrych edycjach znowu obniżają loty. Z całego pudełka zadowolona i ciekawa działania jestem tylko gąbeczki i jedwabiu do stóp. Krem i lakier na pewno się przydadzą. A o pomadce i lusterku już nawet nie wspomnę...

To moje już ostatnie pudełko, gdyż dostałam w prezencie na Gwiazdkę pakiet 6-ciu pudełek. Na razie nie planuję dalszego zamawiania. Muszę zużyć to, co mi się uzbierało. Ale muszę przyznać, że dzięki Shiny Box poznałam kilka ciekawych produktów i przede wszystkim firmę Sylveco.

Jeśli chcecie zakupić to lub kolejne pudełeczko to możecie to zrobić TUTAJ

A Wam jak się podoba zawartość?




marca 13, 2015

ULUBIEŃCY styczeń - marzec 2015 (PIELĘGNACJA)

ULUBIEŃCY styczeń - marzec 2015 (PIELĘGNACJA)


Mamy już połowę marca dlatego postanowiłam nie robić ulubieńców pojedynczych miesięcy tylko zebrać wszystko razem. Tym bardziej iż nie zmieniam tych produktów tak często. Jeśli coś mi się spodoba to używam to do końca - ta zasada dotyczy oczywiście pielęgnacji, z kolorówką bywa różnie.

Z racji , że są to moi pierwsi ulubieńcy to trochę się tych produktów nazbierało. Postanowiłam więc podzielić post na 2 części. Kolejni będą na pewno mniej obfici, gdyż będę starała się pokazywać tylko nowe produkty, które mnie zauroczyły i nie powtarzać tego, co już było.

A więc zaczynajmy:


PIELĘGNACJA CIAŁA:


1. Peeling do ciała WELLNESS&BEUTY: obecnie posiadam wersję z oliwą z oliwek i zieloną herbatą. Bardzo dobry peeling, świetnie złuszcza skórę i pozostawia na jej powierzchni nawilżającą warstewkę olejku. Nie muszę już po nim używać balsamu. Ślicznie pachnie, tak odświeżająco. Miałam również wersję Mango i Kokos i jest tak samo dobra. Bardzo dobry produkt w świetnej cenie. Kosztuje ok 10zł. Jest dostępny w Rossmanach.

2. Masełko do ciała THE BODY SHOP o zapachu SMOKY POPPY: czyli jeden z produktów ostatniego Shiny Box. Lubię masełka TBS , a ten zapach bardzo przypadł mi do gustu. Ma bardzo przyjemną, gęstą ale tak jakby musową konsystencję. Jest bardzo wydajne i dobrze nawilża. Cena takiego maluszka 50g bez promocji w TBS to koszt ok 25zł. Często mają promocje na większe egzemplarze w stylu 2+1 gratis. Ja jedną z takich miniaturek kupiłam w sklepie internetowym www.kosmetykizameryki.pl w cenie 11,99.

3. Żel pod prysznic NIVEA FREE TIME o zapachu KARAMBOLI: bardzo kremowy i gęsty żel, daje cudowną gęstą pianę. Skóra po nim jest miękka i nawilżona. No i ten zapach. Cytrusowy, energetyczny. W sam raz  do porannego prysznica na pobudzenie. Butelkę 500ml kupiłam w Rossmanie na promocji i zapłaciłam ok. 9-10zł.








PIELĘGNACJA WŁOSÓW:


4. KALLOS BANANA - przez cały luty wraz z włosomaniaczkami z bloga ANWEN testowałam maski do włosów firmy KALLOS. Wybrałam 2 : LATTE I BANANA. Obie mają bardzo podobne działanie. Włosy po nich są bardzo mocno odżywione, gładkie i lśniące. Wersja bananowa bardziej przypadła mi do gustu głównie ze względu na zapach. Kojarzy mi się z czipsami bananowymi. Takie duże opakowanie kupicie w HEBE za ok 10zł. To duże pudło może być trochę minusem, gdyż jest nieporęczne. Ja swoją przekładam do małego słoiczka po peelingu Wellnes&Beuty i stawiam w łazience.

5. Szampon do włosów  ELSEVE NUTRI-GLOSS CRISTAL: bardzo dobry szampon, który dobrze oczyszcza włosy. Dzięki niemu są ładnie uniesione od nasady, lekkie i puszyste. Mam dosyć grube i gęste włosy, które przez swój ciężar szybko tracą objętość dlatego wybieram lekkie, żelowe formuły szamponów. Przyznam się, że kupiłam go pod wpływem impulsu. Spodobały mi się te błyszczące drobinki. O dziwo po jego użyciu włosy naprawdę są ładnie błyszczące. Kupiłam go w TESCO wraz z odżywką (niestety przeciętną) za jakieś 15zł, ale widziałam go tez ostatnio w Biedronce.

6. Balsam do włosów BANIA AGAFII z wyciągiem z igieł sosny karłowatej: bardzo fajna, lekka odżywka-balsam. Nakładałam ją zawsze po umyciu włosów w celu ich rozczesania (Maski nakładam przed myciem). Nie obciąża włosów, są po niej ładnie wygładzone , nie plączą się. Co do aktywacji wzrostu niestety się nie wypowiem, gdyż moje włosy i bez wspomagaczy rosną dosyć szybko.




PIELĘGNACJA TWARZY:

7. Emulsja micelarna do mycia twarzy CETAPHIL: bardzo delikatny produkt do mycia twarzy, który można używać zarówno z woda jak i bez. Nie podrażnia i nie wysusza skóry. Używam go codziennie rano do oczyszczenia twarzy. Niestety nie nadaje się moim zdaniem do zmywania makijażu. Kupiłam w aptece za ok. 20 zł.

8. Płyn micelarny-tonik 2 w 1 TOŁPA GREEN stosuję jako uzupełnienie demakijażu oraz jako tonik. Bardzo ładnie odświeża i tonizuje buzię. Przygotowuje ją do nałożenia kremu. Ma dobry, naturalny skład. Kupiłam w Biedronce za 14 zł

9. Emulsja do nawilżania i łagodzenia DERMIKA : to również produkt z lutowego Shiny. Bardzo fajny delikatny krem na dzień. Jest lekki i szybko się wchłania. Niestety na noc jest dla mnie zbyt słabo nawilżający. Cały czas szukam dobrego kremu na noc. Może coś polecicie.

10. TOŁPA GREEN krem pod oczy z bialym hibiskusem: bardzo treściwy, nawilżający krem. Świetnie redukuje opuchliznę i zasinienia. Plus za metalową tubkę, która jest bardzo higieniczna. Kosztuje ok. 30zł. Szukajcie w internecie, bo można znaleźć go w lepszych cenach.

11. Produkt do zadań specjalnych BARWA serum antybakteryjne, które stosuję miejscowo na noc na wypryski. Rano zmiany są bardzo ładnie wyciszone, zmniejszone. Stosowane na większe powierzchnie może jednak wysuszac skórę. Kupiłam za ok 9zł w Rossmanie.



I to na dzisiaj tyle. Używałyście, któregoś z moich ulubieńców?
Niebawem pokażę Wam również moje ulubione produkty do makijażu.

Życzę udanego dnia!






Copyright © 2016 Uroda Według Blondynki , Blogger