Pokazywanie postów oznaczonych etykietą black friday. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą black friday. Pokaż wszystkie posty

listopada 23, 2018

NOWOŚCI Październik-Listopad 2018

NOWOŚCI Październik-Listopad 2018
Witajcie!

Dzisiaj Black Friday! Skusiliście się już na jakieś zakupy? Ja jeszcze nie i szczerze mówiąc nie planuję kupować nic dla siebie. Natomiast chętnie skorzystam z obniżek i zrobię zakupy Mikołajkowe :) Natomiast dzisiaj chciałabym Was zaprosić na przegląd nowości październikowych i listopadowych.

Nie będzie tego dużo, gdyż ograniczam swoje zakupy do niezbędnego minimum i muszę przyznać, że idzie mi całkiem nieźle. Mocno mi w tym pomaga mój dwumiesięczny synek, który nie daje za bardzo matce posiedzieć w internetach ;)





Początek października to oczywiście słynna promocja -55% na kolorówkę w Rossmann. Miałam nie iść, ale ostatecznie postanowiłam się wybrac i kupić kilka nowości. W taki oto sposób do mojej kosmetyczki trafiła baza Unicorn Tears Wibo, która ma bardzo słodki, cukierkowy zapach i mieniącą się żelową konsystencję. Producent pisze, że może być stosowana jako serum w wieczornej pielęgnacji, ale dla mnie jest niestety zbyt mało nawilżająca. Za to pod podkład sprawdza się świetnie. Dobrze wygładza skórę, sprawia że fluid lepiej się rozprowadza. Polubiliśmy się.



Produktem, który bardzo mnie zaciekawił jest pomadka L'Oreal Utra Matte Liquid Lipstick Les Chocolats. Kolory są bardzo specyficzne, właśnie w tę brązową stronę, lekko czekoladową co mi niekoniecznie pasuje. Natomiast udało mi się wybrać odcień 842 Candy Man, który wydawał mi się fajnym brudnym różem. Niestety na ustach ujawnia też taki lekko kakaowy ton. Jest też ona bardzo jasna, ale ładnie wygląda z ciemniejszymi brązami na oku. Jest miła w noszeniu, w miarę długo się utrzymuje i przepięknie pachnie gorącą czekoladą :)


Maybelline Stay Matte Ink , mimo że pojawiła się na rynku stosunkowo niedawno to już osiągnęła status kultowej. I nie dziwię się, bo ta pomadka jest nie do zdarcia. A przy tym jest naprawdę bardzo lekka, wodnista że praktycznie nie czuć jej na ustach. Jedynym jej minusem jest to, że przy jej stosowaniu trzeba naprawdę dbać o usta i mocno je nawilżać. Mój kolor to 80 Ruler, czyli dosyć ciemny, ale przygaszony róż.


Pomadka Adorable od Wibo to istne cudeńko. Nigdy bym się nie spodziewała, że taka slicznotka będzie kosztowała tylko 30 zł (w cenie regularnej). Jak tylko zobaczyłam ją na IG to wiedziałam, że muszę ją kupić. Tak, tak oczy kupowały :) I tutaj również postawiłam na bardzo neutralny, dzienny róż a mianowicie odcień Shy One.


Korektor Lovely Liquid Camuflage jest także hitem blogosfery. Podobno jest on inspirowany kultowym tarte Shape Tape. Nie wiem...nie miałam. Natomiast sam korektor Lovely jest bardzo miły w użytkowaniu. Ma kremową konsystencję, niezłe krycie i ładnie wyglada pod oczami. Nie warzy się i nie wchodzi w zmarszczki. Myślę, że będzie nam się miło współpracowało.


W wakacje portal Trusted Cosmetics po raz kolejny organizował akcję Pokaż Swoją Kosmetyczkę w której wzięłam udział. Była to świetna zabawa i motywacja do regularnych wpisów :)



W paczce znalazł się Organic Baby Outdoor protection Lotion, czyli ekologiczny spray przeciw owadom na bazie olejków eterycznych. Chetnie go przetestuję w przyszłym roku na moim maluchu.


Glinka myjąca z Flos-lek była dla mnie totalnym zaskoczeniem. Mycie twarzy sypką glinką nie przypadło mi do gustu, o czym możecie przeczytać TUTAJ. Natomiast w tej wersji sprawdza mi się bardzo dobrze zarówno jako produkt myjący jak i maseczka. Uzywam jej codziennie wieczorem i nie wysuszyła mojej skóry. Ma bardzo przyjemną, kremową konsystencję. Trzeba się tylko przyzwyczaić do tego, że nie pieni się jak standardowy żel .


Semilac oliwka do manicure o zapachu ananasowym. Dawno nie robiłam sobie hybryd. Przy maluchu noszę paznokcie obcięte na krótko i pomalowane jedynie odżywką. Ale oliwka na pewno się przyda. tym bardziej, że pięknie pachnie.


Bell HYPOAllergenic Matallic Liquid Lips w odcieniu 05 Mexico City. kolor jest piękny, głeboki , nasycony i jesienny. Szkoda tylko, że jest to szminka metaliczna. Niestety w tym wydaniu to bordo całkowicie traci swój urok. Przynajmniej ja nie mogę się przekonać do takiego wykończenia na ustach, a Wy?


Ostatnim kosmetykiem jest tusz Joanna multiLashes, który ma bardzo fajną silikonową szczoteczkę. Świetnie rozdziela rzęsy, ale po otwarciu jest bardzo rzadki i odbija się na powiece. Postanowiłam dać mu chwilę czasu, aby zgęstniał.

I to wszystkie nowości. Jak widzicie nie ma tego wiele. Denkowanie idzie mi zdecydowanie lepiej niż kupowanie z czego się niezmiernie cieszę. Po Nowym Roku czeka mnie przeprowadzka i chciałabym mieć jak najmniej zapasów kosmetycznych :)

Buziaki



Emi

listopada 22, 2017

BLACK FRIDAY - moja wishlista

BLACK FRIDAY - moja wishlista
Witajcie!


Kto z nas nie lubi wyprzedaży? Chyba każdy z nas czeka na okazję, aby kupić coś taniej. Niestety często podczas promocji wpadamy w szał zakupów i dajemy się ponieść chwili. Efektem tego niestety często są nieprzemyślane zakupy i produkty, które w efekcie leżą nieużywane. Wiedzą doskonale o tym producenci i marketingowcy i organizują promocje coraz częściej. Sama jeszcze do niedawna dawałam się tak zmanipulować i korzystałam z tych niebywałych wyprzedaży. Efekt? Ogromne kosmetyczne zapasy.

Całe szczęście od jakiegoś czasu podchodzę do promocji zdroworozsądkowo. Jeśli czegoś w danej chwili nie potrzebuję to nie kupuję. Promocje były, są i będą. Dlatego, gdy jakiś produkt mi się spodoba , wpisuję go na listę. Jeśli kończy mi się produkt z danej kategorii, zaglądam do tej listy i sprawdzam, co zostało tam zapisane. Często zdarza się, że przeglądając te listy wykreślam produkty, bo ochota na nie już mi minęła lub znalazłam coś lepszego.

Na nadchodzący Black Friday przygotowałam sobie wishlistę. Mam nadzieję, że uda mi się kupić coś fajnego w dobrej cenie.

1. Ubrania 

Jakiś czas temu wspominałam Wam, że zmieniłam charakter pracy. W związku z tym muszę zmienić swoją garderobę na bardziej elegancką i oficjalną. Aczkolwiek nie chce być nudną panią w szarym uniformie. Szukam dobrej jakościowo marynarki lub całego kostiumu ze spodniami. Zastanawiam się także nad kombinezonem - mam już jeden i uwielbiam ten typ ubioru. 





Planuję także kupić kilka ładnych koszul oraz spódnicę. Świetnie się czuję w takich o długości midi.




* www.nife.pl

2. Buty

Do eleganckiego stroju potrzebuję oczywiście wygodnych butów. Owszem mam szpilki czarne, czy czerwone ( i wiele, wiele innych). Do pełni szczęścia brakuje mi jedynie pary w odcieniu nude. Aczkolwiek do tej pory nie trafiłam jeszcze na taką, która by mi się spodobała.


3. Perfumy

W tamtym tygodniu skończyłam moje ulubione perfumy, czyli Giorgio Armani Acqua di Gioia. Przez chwilę zastanawiałam się, czy nie kupić tego samego zapachu. Jednak bardzo mocno kuszą mnie Chloe Love Story lub Lacome La Vie est Belle.


*  www.iperfumy.pl

4. Demakijaż

Moja pasta do mysia twarzy Fresh&Natural powoli sięga już dna. Na pewno będę chciała kupić jakiegoś zastępcę. Na pewno chcę, aby nadal był to produkt olejowy. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad olejkiem Resibo, ale zawsze kupuję coś innego. Znalazłam także kilka ciekawych pozycji na stronie Jolse. Produkty zarówno w postaci olejku, ale także kremu. Tony Molly bardzo kusi mnie tym zapachem moreli.

 * www.resibo.pl


* www.jolse.com

5. Świeca

Odkąd dostałam w prezencie od koleżanki wosk Kringle Kandle Grey, po prosu się w nim zakochałam. Mam nadzieję, że uda mi się gdzieś jeszcze dostać ten zapach, bo chciałabym kupić dużą świecę.

*www.goddies.pl

6. Maseczki

Maski w płachcie na stałe wpisały się w mój rytuał pielęgnacyjny. Dużo dobrego słyszałam o produktach dr Jart i być może skuszę się na jakiś set właśnie z tej marki. W kręgu moich zainteresowań jest także silnie nawilżająca maska całonocna.


* www.jolse.com
7. Usta

Nie byłabym sobą, gdybym nie wybrała czegoś kolorowego do ust. Widziałam tę pomadkę na wielu filmikach na You Tube i jako rasowa sroka zapragnęłam ją mieć. Mowa oczywiście o pomadce z Nakeup Face. W mój gust najbardziej trafił kolor 02 Marylin

 www.jolse.com

I to już wszystkie moje zachciewajki. Co wyjdzie z tych zakupów?... zobaczymy.

Robicie listy zakupowe?
Polujecie na coś na Black Friday?
A może mieliście jakiś z produktów z mojej listy? Co o nim myślicie?


Emi
Copyright © 2016 Uroda Według Blondynki , Blogger