maja 24, 2017

DermoFuture Precision Kuracja uszczelniająca naczynka z witaminą K

Witajcie!

Jeśli mnie czytacie to możecie zauważyć , że bardzo lubię różnego typu serum do twarzy. Praktycznie cały czas używam jakieś pod standardowy krem do twarzy. Moja skóra jest mieszana. Strefa T jest raczej normalne chociaż czasem lubi się świecić na czole, a policzki mają niestety tendencję do wysuszania,  co jest moją największą bolączką . Niestety po mamie odziedziczyłam także tendencję do zaczerwienień i pękających naczynek zarówno na twarzy jak i na całym ciele.  Dlatego zawsze wybierałam produkty z wit C. Gdy jednak u Michała Twoje Źródło Urody zobaczyłam kurację z wit. K pomyślałam , że warto spróbować coś innego.






Dermofuture Precision Kuracja uszczelniająca naczynka z witaminą K 20ml. Witamina K w stężeniu 1% szybko łagodzi i zmniejsza nasilenie zaczerwienienia skóry oraz widoczność rozszerzonych naczynek. Kuracja z witaminą K zawiera unikalne składniki z intensywnymi właściwościami regenerującymi i kondycjonującymi skórę. Uszczelniają one ścianki naczynek krwionośnych, zapobiegając ich nadmiernemu rozszerzaniu oraz zmniejszając ich widoczność. 

Produkt dostajemy w stadardowym opakowaniu z ciemnego szkła z pipetka.  Bardzo lubię takie rozwiazanie, gdyż możemy bez problemu zaaplikowac odpowiednia ilość produktu. Byłam szczerze zaskoczona konsystencja tego serum. Myślałam , że będzie ono olejkowe a jest w formie żelu.  Ma konsystencję podobną do żelu hialuronowego.  Bardzo przyjemnie aplikuje się na twarz i pozostawia na niej delikatną,  satynowa warstewke. Ja ten produkt aplikowalam na jeszcze wilgotną,  spryskana tonikiem twarz i na nie nakladalam swój krem (Make me Bio Garden Roses). Ale nawet jeśli nic nie nałożyłam to serum nie ściąga i nie wysusza skóry. Ta warstwa która pozostawia nie jest również lepka ani nieprzyjemna. Mimo niewielkiej pojemności,  jedynie 20 ml serum starczyło mi na miesiąc codziennego używania. 

Przejdźmy do działania. Staram się regularnie dbać o moja cerę i jest ona raczej w dobrej kondycji. Dużą robotę wykonała na pewno wit C której używam od dawna. Ale czasem wyskakują mi żyłki w okolicy skrzydełek nosa oraz na jego grzbiecie.  Przy regularnym stosowaniu serum zauważyłam że te przy skrzydelkach się nie pojawiają a te na grzbiecie sa jakby mniejsze,  mniej zaczerwienione.  Skóra po nim jest fajnie miękka i odzywiona. Aby nie zanurzyć działania produktu nie stosowalam z nim żadnego innego serum. Niestety moim zarzutem jest to że ten produkt niestety niewiele nawilża i dla mnie stosowanie tylko tego pod krem to zdecydowanie zbyt mało. Ale w sumie producent nie obiecuję nam nawilżenia więc pewnie niepotrzebnie się czepiam. Chętnie do niego wrócę ale na pewno będę go stosować razem z olejkiem lub kupię bardziej tresciwy krem na noc. 

Ciekawa jestem czy próbowaliście produkty z serii DermoFuture Precision? Który przypadł Wam najbardziej do gustu?

Pozdrawiam 
EMI 💋
Copyright © 2016 Uroda Według Blondynki , Blogger