Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Peemer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Peemer. Pokaż wszystkie posty

kwietnia 13, 2017

Lustereczko powiedz przecie - przydatny gadżet od Peemer

Lustereczko powiedz przecie - przydatny gadżet od Peemer
Nie wiem, czy Wy też tak macie, ale znalezienie czegoś w mojej torebce bez dna graniczy niemal z cudem. Zawsze mam w kosmetyczce lusterko do skontrolowania wyglądu w ciągu dnia, ale gdy jest mi ono potrzebne to niestety nie potrafię go znaleźć. Ot taka złośliwość rzeczy martwych.



Jednak firma Peemer znalazła bardzo ciekawe rozwiązanie tego problemu. Urocze lusterko mocowane do obudowy telefonu. Czy to nie sprytne? Telefon zawsze mam gdzieś w zasięgu wzroku, w oddzielnej przegródce dlatego łatwiej go znaleźć i wyjąć.

Lustereczko mocujemy do obudowy za pomocą rzepów . Można je w każdej chwili zdjąć. Gadżet jest bardzo estetycznie wykonany i ozdobiony kryształkami. Będzie stanowił fajną ozdobę naszego telefonu. Jedynym minusem, który w nim dostrzegam to to, że jest ono dosyć grube i znacząco odstaje od obudowy. Mogłoby być cieńsze i zajmować mniej miejsca. Mimo tego przez te kilkanaście dni przez które noszę je w torebce nie uległo ono uszkodzeniu. Tego najbardziej się obawiałam, że się porysuje. Do przesyłki dostałam również panterkowy czyścik, który świetnie usuwa z lusterka zabrudzenia i ślady po palcach. Czyścik również możemy nosić przyklejony do obudowy. Lustereczko możemy dostać w kilku kształtach np. serduszka. 

Jeśli lubicie tego typu gadżety to polecam!





Produkt mogłam przetestować dzięki uprzejmości Trusted Cosmetics.

Media społecznościowe:



kwietnia 04, 2017

Co nowego? Marzec 2017

Co nowego? Marzec 2017
Hej!

W dzisiejszym poście chciałabym Wam zaprezentować nowości,  które trafiły do mnie w tamtym miesiącu. 

Na początku miesiąca skończyła mi się niespodziewanie moja pianka ze Skin79. 


W Biedronce za niewielkie pieniądze znalazłam piankę Tołpa Simply. 


Także w Biedronce znalazłam przepysznie pachnące żele pod prysznic Be Beauty Raspberry Vanilla i Choco Latte. Sama nie wiem, który bardziej mi się podoba.



W tym miesiącu najbardziej swoimi promocjami kusiła mnie drogeria Novaya. Skorzystałam z promocji na maski w płachcie i kupiłam 2 sztuki masek SPN.  Jedna była ze złotem,  a druga z czarną perłą.  Mówię o nich w czasie przeszłym , bo już obie trafiły do denka. 



Bardzo zaciekawiła mnie naturalna pasta do zębów. Obecnie moją ulubioną jest czarna Ecodenta. Niestety produkt LilaMai niezbyt przypadł mi do gustu, gdyż słabo odświeża oddech. Mam wrażenie takich oblepionych zębów, ale to może kwestia przyzwyczajenia.



W drogerii zauważyłam także gąbki konjac. Uwielbiam te z Yasumi. Tym razem wzięłam dwie z Mishy. Dla mnie jest wersja z białą glinką, a dla mojego męża z węglem. 



Piękna,  naturalna pomadka z Lily Lolo to zakup całkowicie spontaniczny. Mogliście o niej przeczytać w ostatnim poście. 







Skorzystałam także (z pomocą męża ) z akcji Testuj Dove i kupiłam dwa produkty za które później można dostać zwrot pieniędzy. Wybrałam szampon i odżywkę z serii Hair Advanced.



WSPÓŁPRACE :

Marzec to także sporo produktów uzyskanych w akcjach testerskich. 

Na Facebooku Bielenda udało mi się otrzymać bazę poprawiajaca koloryt skóry - Pearl Base.




Ponownie odezwał się do mnie portal wizaż.pl z propozycją testów. Tym razem otrzymałam aż trzy pełnowymiarowe maski Czysta Glinka L'Oreal oraz serum do rzęs Biotebal.






Natomiast z portalu Trusted Cosmetics przywedrowało do mnie urocze lusterko Peemer.



Ostatnią nowością  jest oczywiście zaproszenie na konferencję Meet Beauty. Bardzo się cieszę,  że będę mogła wziąć udział i spotkać się przynajmniej z niektórymi z Was.


To tyle z moich marcowych nowości.
O czym chcielibyście przeczytać w pierwszej kolejności?

Pozdrawiam
EMI


Media społecznościowe:

Copyright © 2016 Uroda Według Blondynki , Blogger