Witajcie,
dzisiaj krótki post z serii zapachowej. Jeśli chodzi o kosmetyki Avon to mam do nich sentyment. W czasach gimnazjum i liceum moja mama była konsultantką tej firmy, ale to głównie ja zajmowałam się prowadzeniem tej działalności. Kosmetyki trafiały głównie do moich koleżanek ze szkoły. W sumie chyba od tego zaczęło się moje zainteresowanie makijażem i pielęgnacją. Z wielką niecierpliwością czekałam aż kurier dostarczy mi paczkę i oczywiście nowy katalog.
Obecnie kosmetyków Avon mam w swoich zbiorach coraz mniej. Ale są takie produkty do których chętnie wracam.
Jednym z nich jest zapach Black Little Dress. Jest bardzo elegancki i kobiecy. Zużyłam go kilka butelek i trochę mi się znudził. Jednak w ofercie firmy znalazłam inne ciekawe zapachy z tej serii. Tym razem zdecydowałam się na "małą różową".
AVON PINK LITTLE DRESS - Poczuj urok młodości w klasycznej i kobiecej odsłonie dzięki `Little Pink Dress`. Ta woda perfumowana to harmonia delikatnych płatków jaśminu i bogactwa piwonii na bazie zmysłowego piżma.
Nuty zapachowe: jaśmin, piwonia, piżmo
Zapach ten jest dużo lżejszy i bardziej świeży niż wersja podstawowa. Niemniej jednak nadal pozostaje bardzo elegancki i kobiecy. Dzięki swojej delikatności idealnie nadaje się na upalne dni gdyż nie przytłacza swoim zapachem. Dla mnie jest to świetny zapach na co dzień. Jeśli chodzi o trwałość to na mnie trzymały się w miarę dobrze przez kilka godzin. Jeśli chciałam jeszcze wyjść gdzieś po pracy to wówczas spryskiwałam się po raz kolejny.
Jednym słowem bardzo polecam zwolenniczkom delikatnych, kwiatowych i romantycznych zapachów. Zdecydowanie mam ochotę wypróbować także inne wersje z rodziny Little Dress od Avon :)
Miłej soboty!
EMI
Zapach ten jest dużo lżejszy i bardziej świeży niż wersja podstawowa. Niemniej jednak nadal pozostaje bardzo elegancki i kobiecy. Dzięki swojej delikatności idealnie nadaje się na upalne dni gdyż nie przytłacza swoim zapachem. Dla mnie jest to świetny zapach na co dzień. Jeśli chodzi o trwałość to na mnie trzymały się w miarę dobrze przez kilka godzin. Jeśli chciałam jeszcze wyjść gdzieś po pracy to wówczas spryskiwałam się po raz kolejny.
Jednym słowem bardzo polecam zwolenniczkom delikatnych, kwiatowych i romantycznych zapachów. Zdecydowanie mam ochotę wypróbować także inne wersje z rodziny Little Dress od Avon :)
Miłej soboty!
EMI