Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yasumi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yasumi. Pokaż wszystkie posty

kwietnia 01, 2017

DENKO#4 MARZEC 2017

DENKO#4 MARZEC 2017
Witajcie!

Kolejny miesiąc minął nam w tempie ekspresowym. Dzisiaj już mamy kwiecień i święta Wielkanocne za pasem. W związku z tym, że pożegnaliśmy marzec , to jak co miesiąc pora wyrzucić zużyte produkty.
Jeśli chcecie wiedzieć, co mi się sprawdziło, a co nie zapraszam do czytania.

Świetny produkt.
Przeciętny
Uwaga Bubel!!!


1. Receptury Babuszki Agafii Balsam do włosów , Witaminowy Cytryniec. Balsam miał bardzo przyjemny, cytrusowy zapach. Ładnie je wygładzał. Jednak dla mnie był zdecydowanie zbyt lekki. Włosy mi się po nim puszyły i trudno było je okiełznać.
2. Vianek, odżywczy olejek do włosów. Tak , tak to był świetny produkt. Pachniał owocowo-cukierkowo , był gęsty i świetnie odżywiał włosy. Poza tym nie było problemu, żeby go z nich zmyć nawet delikatnym szamponem. Na pewno jeszcze do niego wrócę. Do szamponu z tej serii również. (RECENZJA)
3. Skin79, BB Cleasner. Bardzo dobra, skuteczna a zarazem delikatna pianka do zmywania twarzy. Świetnie radziła sobie z balsamem do demakijażu oraz z kremami BB. (RECENZJA)
4 Garnier, płyn micelarny do skóry suchej i wrażliwej. Bardzo dobry micel, robił co miał robić. Skutecznie zmywał makijaż, nie podrażniał. Aczkolwiek ja rzadko używam miceli do demakijażu. Mała buteleczka była idealna w podróży. (RECENZJA)
5. EcoSpa, ekologiczny hydrolat różany. Świetny produkt, może nie pachnie tak spektakularnie jak te drogeryjne mgiełki , ale jego działanie jest zdecydowanie lepsze. Na pewno wrócę do niego.
6. Vianek, nawilżający krem na noc. Bardzo przyjemny produkt o świetnym składzie. Niestety na noc był dla mnie zbyt lekki, za to idealnie nadawał się na dzień, pod makijaż. (RECENZJA)
7. Pharmaceris, serum z wit.C. Muszę koniecznie napisać recenzję tego produktu, gdyż było bardzo fajne. Niestety nie zauważyłam, aby jakoś mocno rozjaśniło przebarwienia. Ale ładnie rozświetlało i wygładzało buzię. Rano była ona taka wypoczęta.
8. Kiehl's tonik do twarzy. Lubię toniki w formie żelu, gdyż wygodnie można je wklepać w skórę i nie używać wacika. Tonik był dobry, ale można kupić takie o podobnym działaniu dużo taniej.(RECENZJA)
9. Nacomi, olej macadamia. Uwielbiam orzechy macadamia, a jak widać moje ciało i włosy uwielbia też olej z nich. Był on dosyć gęsty i o lekko orzechowym zapachu. Włosy i skóra po jego użyciu były miękkie i świetnie nawilżone. Używałam także na twarz i nie zrobił mi krzywdy. Dodatkowym atutem jest wygodna butelka z pompką.
10. Nacomi, glinka ghassoul. Bardzo lubię glinki Nacomi, gdyż są niedrogie , a przy tym bardzo skuteczne. Lubię tę formę maski, gdyż mogę do niej dodać to, czego aktualnie domaga się moja skóra: oleju, żelu aloesowego lub hialuronowego.


11,12. SPN maski w płachcie z wyciągiem z czarnej perły oraz złota. Bardzo fajne maski i jedne z tańszych. Obie wykonane są z przyjemnej bawełnianej tkaniny, która jest dobrze wycięta i dopasowuje się do kształtu twarzy. Esencja bardzo dobrze wsiąka w naszą skórę, a po 20 minutach jest ona świetnie nawilżona i odżywiona.
13. Holika Holika Juicy Mask Sheet z borówkami. Bardzo ładnie nawilżała i rozświetlała skórę. Chyba jeszcze nie spotkałam się z maską w płachcie , która by mnie zawiodła. No może ta od Garnier. (RECENZJA)
14. Bielenda Comfort+, Skarpety eksfoliujące. Do tej pory najbardziej lubiłam skarpetki L'biotica mimo, że próbowałam także kilka innych. Te z Bielendy naprawdę miło mnie zaskoczyły. Skóra zaczęła się złuszczać dosyć szybko , a stopy stały się gładkie i miękkie.
15. Sweet Bath, Pomarańczowe Orzeźwienie czyli przepiękna babeczka kąpielowa. Aż żal było ją wrzucać do wanny jednak moja ogromna ciekawość zwyciężyła. Zdecydowanie chcę więcej tych słodkości. (RECENZJA)
16. Quillibra , żel aloesowy. Bardzo lubię żele aloesowe, niestety ten za pierwszym razem mnie podrażnił. Położyłam go po zmyciu maski glinkowej i skóra strasznie mi się zaczerwieniła i zaczęła piec. Miałam obawy, że jestem uczulona na któryś ze składników. Całe szczęście, gdy nałożyłam go następnym razem nic takiego nie wystąpiło. Działanie było zadowalające, nawilżył i ukoił skórę.
17. Yasumi, gąbka konjac. To zdecydowanie najlepsze gąbki jakie miałam. Próbowałam innych odpowiedników z drogerii, ale to nie ta faktura. Gąbkę stosuję głównie do zmywania masek. Ale mój mąż ma taką z węglem i chętnie myje nią twarz.
18,19. Rossmann Rival de Loop, ampułki z Q10 i anti-anging. Kiedyś bardzo lubiłam te ampułki, często kupowałam te niebieskie nawilżające. Teraz ich konsystencja wydała mi sie dziwna i "zalepiająca" skórę. Chyba już do nich nie wrócę.


18. Jimmy Choo, perfumy. Tutaj ubolewam najbardziej, bo skończyły się moje ukochane perfumy. Nie był to łatwy zapach, wiem że nie każdemu się on może podobać. Dla mnie jest on wprost idealny,  dosyć ciężki i zmysłowy. Kupię jeszcze na pewno, aczkolwiek mam kilka innych flakoników do zużycia. (RECENZJA)
19. Irena Eris, ProVoke Radiance Fluid. Powiem Wam, że to jeden z lepszych drogeryjnych podkładów jaki miałam. Jest bardzo lekki i rozświetlający, ale bez drobinek brokatu. Bardzo ładnie wyglądał na buzi, najczęściej nawet go nie pudrowałam żeby nie niszczyć tego zdrowego efektu glow jaki tworzył. 
20. Inglot, rozcieńczalnik do lakierów. Kupiłam go kiedyś i wystarczył mi na bardzo długo. Wystarczyła 1-2 kropelki aby przywrócić zgęstniałemu lakierowi nowe życie. Nie kupię go, gdyż głównie używam lakierów hybrydowych.
21. Manhattan Soft Matt. Jedne z pierwszych matowych pomadek na naszym rynku. Bardzo ją lubiłam za ten przepiękny czerwony mat oraz komfort noszenia na ustach. chociaż miałam ją bardzo długo to nie mogłam się z nią rozstać. W końcu los sam zdecydował , gdyż upadła mi i popękała buteleczka.
22. Maybelline, Eye studio lasting drama. Czarny eyeliner w żelu. Bardzo go lubiłam, był w zestawie z pędzelkiem , który naprawdę dawał radę. Łatwo robiło się nim kreski, był trwały, nie odbijał się na górnej powiece. Natomiast nie polecam Wam tego samego eyelinera , ale w kolorze fioletowym. Jest okropnie tępy i trudno się nim pracuje.
23. Meybelline , Color Tattoo, 40 Permanent Toupe. Kupiłam go z zamiarem malowania brwi i niestety bardzo rzadko używałam. To prawda , bardzo długo się trzyma, jest wodoodporny. To świetny produkt, ale kolor był niestety dla mnie zbyt zimny. Gdy zmieniłam kolor włosów na miedziany to postanowiłam definitywnie się z nim rozstać. 


24. SeeSee Mineral Body Butter. Bardzo specyficzny produkt, miał gęstą konsystencję i bardzo długo się wchłaniał. Działanie było w porządku, ale niestety nie podobał mi się jego łazienkowy zapach. Zużyłam głównie do stóp. (RECENZJA)
25. FitoKosmetyk, biała glinka krymska. Białe glinki są moimi ulubionymi. Są bardzo delikatne, nie wysuszają skóry a przy tym bardzo ładnie ją nawilżają. Z tej serii miałam też glinkę błękitną i również była bardzo dobra.

I to już wszystkie kosmetyki, które udało mi się zużyć. Bardzo się cieszę, że znowu tyle rzeczy z moich zapasów udało mi się wykończyć. Tym bardziej , że w marcu trochę mi ich przybyło.

Pozdrawiam
EMI

Media społecznościowe:



listopada 03, 2016

DENKO #10 PAŹDZIERNIK

DENKO #10 PAŹDZIERNIK
Witajcie!

Niedawno powitaliśmy listopad dlatego pora rozliczyć się ze zużyć minionego miesiąca. Niestety, jak to na jesieni światło nie jest najlepsze do robienia zdjęć, ale mam nadzieję że jakoś to wygląda.
Zapraszam!

Świetny!
Przeciętny
Bubel!!!


PIELĘGNACJA TWARZY:

Skin79 Rose Waterfull Sleeping Mask ( Recenzja) - świetna, całonocna maska. Bardzo mocno nawilżała moją buzię i ją odżywiała. Na pewno jeszcze się na nią skuszę.
Sephora Błotna maska oczyszczająca (Recenzja) - jeśli szukacie dobrej, gotowej maski oczyszczającej to serdecznie Wam polecam własnie tę. Świetnie radzi sobie z dogłębnym oczyszczaniem twarzy, wyciąga podskórne zanieczyszczenia na zewnątrz. A przy tym nie jest mocno wysuszająca. Obecnie używam maski z błotem z Morza Martwego SeeSee
AcneDerm maść antytrądzikowa. To moja tajna broń, gdy moja cera się buntuje. A niestety zawsze to robi w tym okresie przejściowym lato/zima. Obecnie mam Skinoren, ale do tej na pewno będę wracać, gdyż jest dobra i niedroga.
Yasumi , ampułka rozświetlająca z wit C. Produkt miał bardzo wodnistą konsystencję. Zawsze używałam wit C w formie esencji lub olejku. Niestety trudno mi cokolwiek powiedzieć, gdyż ampułka starczyła mi na kilka razy. Na pewno skóra była ładnie nawilżona i wygładzona. Obecnie testuję serum olejkowe z wit C z Pharmaceris.
Alterra, Bio-granat, intensive serum. Bardzo ciekawe, nawilżające serum w formie żelu. Byłam z jego działania naprawdę zadowolona. Miał lekką konsystencję, która szybko się wchłaniała i nawilżała skórę. Świetnie nadawał się pod makijaż i nie nakładałam już nawet na niego kremu. Obecnie mam olejek z wit C z Pharmaceris i olejek z retinolem z Bielendy.
Alterra Bio-granat, krem do twarzy. Tym produktem niestety nieco się zawiodłam . Miał dziwną konsystencję i jakoś specjalnie dobrze nie nawilżał. 
Vita Liberata , maseczka samoopalająca na noc (Recenzja) Bardzo fajny produkt o zapachu ciasta cytrynowego. Dawał zdrową opaleniznę i miał przyzwoity skład.  Niestety nie kupię ze względu na wysoką cenę. 
Gąbka Konjac z Drogierii Natura. Miałam kiedyś gąbkę Yasumi i była świetna. Niestety ten tańszy zamiennik jest słaby. Mocno zbity i twardy. Będę kupować oryginały bo bardzo lubię zmywać nimi maski do twarzy.
Holika Holika, maseczka w płachcie, rozjaśniająca i aloesowa (Recenzja) Wszystkie maski w płacie bardzo przypadły mi do gustu. Głównie dlatego że świetnie nawilżają. Chętnie wypróbuję inne warianty.
Bielenda, Carbo Detox, maski oczyszczające z węglem - bardzo przyjemny produkt, podobno bez węgla.  Muszę się wnikliwie wczytać w ich skład.  Jeśli chodzi o działanie to było ok. Na pewno napiszę osobną recenzję. 

PÓŁPRODUKTY:

Olej kokosowy, Masło kakaowe, Masło Shea, Olej rycynowy, Baza emulgująca - półprodukty które służą do zrobienia balsamu do demakijażu.  Obecnie mam olej macadamia z Nacomi, ale jednak nie radzi sobie aż tak dobrze. Chyba ponownie kupię półprodukty. Moim ulubionym sklepem jest EcoSpa. Baza emulgująca była wykorzystana do kremów domowych.

PIELĘGNACJA WŁOSÓW:

Isana, szampon do włosów blond. Kupiłam go jako zamiennik Johna Friedy. I muszę powiedzieć że miło mnie zaskoczył. Co prawda John mocniej rozjaśnia włosy. Ale ten szampon sprawia że nie muszę już używać odżywki (i tak to robię ). Są one bardzo gładkie i leiste,  łatwo się rozczesują, a produkt nie zawiera sylikonów. Chętnie wrócę do tej serii.
Isana, żel do golenia , zielone jabłuszko. Miał bardzo ładny zapach, był wydajny i niedrogi. Nie zapychał maszynki i spełniał swoje zadanie. Ale to nic nadzwyczajnego. Ja się nie zachwycam produktami tego typu. 
Isana, olejek pod prysznic. Fajnie nawilża ale okropnie pachnie. Nadaje się również do mycia pędzli.
Garnier Fructis , Goodbye Dammage, serum na końcówki (Recenzja) cała seria bardzo przypadła mi do gustu. I chętnie do niej wrócę. Serum dobrze sklejało końcówki i nadawało im blask. Trzeba było jednak uważać ,aby nie nałożyć go zbyt dużo. 
L'Oreal Elseve, Nutri Gloss, nabłyszczająca maska do włosów. Bardzo lubiłam starą wersję tych produktów.  Maska była bardzo lekka i jedyny efekt jaki dawała to taki, że wygładzała lekko włosy. Jednak to chyba zbyt mało. 

ZAPACHY:

Kringle Kandle, Gray, wosk. (Recenzja) uwielbiam ten zapach. Na pewno kupię kiedyś świecę o tym zapachu.
Avon, Love, woda perfumowana.  Bardzo lekki i kobiecy zapach. Nic co by zapadło w pamięć, ale przyjemny.

MAKIJAŻ:

Avon, mgiełka utrwalająca makijaż. Ja chyba nie lubię mgiełek utrwalających. Miałam wrażenie ,że moją twarz była oblepiona. Ale bardzo podobało mi się to jak zdejmowała pudrowość z twarzy i rzeczywiście przedłużała trwałość makijażu. Mam teraz podobny fixer z Bielendy i jest podobny.
Catrice, 010 Spending All My Honey, olejek do ust. Zdecydowanie mój ulubiony produkt. Ładnie nabłyszcza usta i je nawilża.  Mam też w wersji różowej. 
Astor , 828 Passion Flower, lakier do paznokci. Kolor przybrudzonej śliwki,  Bardzo ładny.  Lakier miał wygodny pędzelek i był trwały.  Lubiłam go ale rzadko wracam do tych samych kolorów. 
Eveline, 12 Pink, konturówka do ust. Bardzo ja lubiłam i stosowałam na całe usta jak pomadkę. Była miękka dzięki czemu łatwo się rozprowadzała na ustach a przy tym była trwała. 
Avon, blondie, konturówka do brwi. Miała odpowiednią twardość i kolor który bardzo mi pasował.  Jeśli jeszcze jest w ofercie avon to chętnie ja kupię ponownie.
Dax Cosmetix, Cashmere, baza wygładzająco-rozświetlająca. Miała bardzo lekka nawilżającą konsystencję ale rozświetlenie było słabe. Mimo dużej ilości drobinek całkowicie one znikały po przykryciu podkładem. 
Joko, Exclusive Eyeshadow Base. Nie lubię takich baz w słoiczku,  nie lubię grzebać palcem w takich produktach. Poza tym szybko stała się twarda więc wyrzucam.
Sensique, 10in1 , odżywka odbudowująca po sztucznych paznokciach. Bardzo przyjemny produkt chociaż wątpię aby poradził sobie z mocno zniszczonymi paznokciami. Dzięki mlecznemu zabarwieniu wyrównywał kolor płytki i nadawał jej zdrowy wygląd. Fajny i jako baza i jako samodzielny produkt. Obecnie mam założony żel na paznokcie, ale w zapasie czeka Black Diamond z Golden Rose.
Rimmel, Wake Me Up, mascara. I tutaj mam bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony tusz dobrze pogrubia rzęsy i ich nie skleja. Ma ładny ogórkowy zapach. Ale strasznie męczyła mnie ta ogromna szczotka. Chyba nie było dnia żebym się nią nie ubrudziła. Nie zauważyłam również odżywienia i poprawy kondycji rzęs o której pisał producent. Obecnie kończę tusz  z Eveline.
Seche Vite, nabłyszczacz i utwardzacz do lakieru. Zdecydowanie mój ulubiony. Jego ogromnym minusem jest jednak to, że szybko gęstnieje.  Jak wrócę do lakierów standardowych (robię to cyklicznie) to mam top coat z Cuccio.
Skin79, VipGold, BB cream. Mój wielki ulubieniec jeśli chodzi o podkłady. Mimo ze jest to krem BB to ma świetne krycie. Dla mnie jego ogromnym plusem jest kremowa konsystencja i to , że  nawilża moją twarz. Mogliście o nim poczytać w TOP3 Najlepsze podkłady.  Obecnie mam wersję Snail,  a także BB cream z Holika  Holika.

I to już wszystkie wykończone produkty. Jestem zadowolona szczególnie z tej kolorówki której zużywanie trwa najdłużej. Jestem ciekawa , co Wy zużyłyście w ostatnim czasie.


Miłego dnia!
EMI :)

sierpnia 28, 2016

JOY BOX WAKACJE 2016

JOY BOX WAKACJE 2016
Witajcie!

Kiedy czytacie ten post, ja wygrzewam swoje ciałko na plaży w Łebie. Przed samym wyjazdem zagościło u mnie najnowsze pudełko Joy Box, które zamówiłam ponieważ wiele kosmetyków albo mi się skończyło albo niebawem mi się skończy. Wiem, że wiele osób narzeka, że takie pudełko powinno się pojawić przed wakacjami. Fakt, jest tam dużo produktów, które są przydatne na wyjazdach. Ja jednak jestem zadowolona , gdyż mój wyjazd w ciepłe kraje dopiero w listopadzie także na pewno wszystko mi się przyda. A teraz zapraszam Was do prezentacji zawartości.


Wibo Juicy Color 6ml
Doskonale kremowa pomadka do ust w soczystych kolorach, nie tylko doskonale kryje, ale również nawilża usta. Dzięki zawartości masła shea pozostają one na długo nawilżone. Zapobiega pierzchnięciu ust i gwarantuje trwały kolor na długie godziny. Pomadka dostępna w trzech kolorach: 3,4 oraz 5. Cena: 11,69 zł
Dziwię się, że nie zwróciłam uwagi na te pomadki w Rossmanie. Bardzo fajna pigmentacja i cudowna masełkowa konsystencja.


Cleanic Chusteczki do higieny intymnej 10 sztuk
Chusteczki do higieny intymnej Cleanic Super Comfort skutecznie oczyszczają i odświeżają strefy intymne, pozostawiając uczucie czystości. Ich receptura została wzbogacona kwasem mlekowym oraz ekstraktem z rumianku, dzięki czemu posiada właściwości łagodzące i kojące podrażnienia. Chusteczki do higieny intymnej Cleanic zapewniają komfort stosowania niezależnie od sytuacji – podczas długiego dnia w pracy czy w trakcie podróży. Cena: 4,99
Chusteczki jak chusteczki, zawsze się przydadzą w podróży.


Delia Podkład kryjąco-matująco-wygładzający 30ml
All Day Perfect od Delia Cosmetics to podkład kryjąco-matująco-wygładzający oparty na innowacyjnej formule 3w1. Produkt ten łączy wygładzający efekt bazy z kryjącym podkładem i matującym pudrem. Na twarzy utrzymuje się nawet do 12 godzin, nadając cerze naturalnego i aksamitnego wyglądu. Dodatkowo zawiera witaminę B3, która pozytywnie wpływa na kondycję naszej skóry i koloryt cery. produkt dostępny będzie w dwóch odcieniach dobieranych losowo. Cena: 18 zł
Nie wiem, co na myśli miała osoba która dała tutaj tak ciemny podkład. Przy najlepszych chęciach nie dam rady się aż tak opalić ;) Jedyny niewypał tego pudełka.


Cuccio Lakier do paznokci 13ml/9ml
Lakier do paznokci jest szybkoschnący, trwały, dający wysoki połysk oraz odporność. Dzięki opatentowanej technologii potrójnej pigmentacji daje idealny efekt już przy pierwszej warstwie. Lakier dostępnym będzie w wielu kolorach, które będą dobierane losowo. Dodatkowo do każdego lakieru otrzymasz minimasełko do ciała lub idealnie nadające się do nawilżania skórek paznokci. Produkt ten głęboko nawilża, zapewnia skórze świeży i promienny wygląd. Dostępne w kilku nutach zapachowych, również dobieranych losowo. Cena zestawu: 41 zł
Piękna czerwień, już nie mogę się doczekać kiedy go użyję. Dodatkowo dostałam balsamik o przepięknym zapachu mango. Tylko dlaczego taki malutki? :(


Yasumi Ampułka z witaminą C 3ml
Nic tak nie zregeneruje naszej cery, zniszczonej słońcem jak ampułka z witaminą C od Yasumi. Przeznaczona jest ona do każdego rodzaju skóry. Stosowanie regularne zmniejsza objawy fotostarzenia się skóry: redukuje zmarszczki i rozjaśnia, a także wzmacnia naczynia krwionośne. Przywraca skórze świeży, promienny i młodzieńczy wygląd. Jest także idealną formą rewitalizacji skóry po antybiotykoterapii, nieprzespanej nocy. Cena: 14,9 zł
Uwielbiam kosmetyki z wit C i cały czas szukam skutecznego kosmetyku rozjaśniającego przebarwienia.


Wax Angielski Pilomax Odżywka do włosów ciemnych100 ml
Odżywka łagodzi podrażnienia skóry głowy spowodowane zanieczyszczeniem środowiska i zabiegami fryzjerskimi. Nawilża włosy, ułatwia czesanie. Zmniejsza skłonność do rozdwajania. Poprawia stan uszkodzonych włosów i je pogrubia. Formuła bez spłukiwania powoduje, że włosy mają na sobie warstwę chroniącą przed działaniem zanieczyszczonego środowiska i suszeniem gorącym powietrzem. Cena: 12,99 zł
Masek w spray używam do rozczesywania włosów po myciu. Własnie kończy mi się ta z Ziaji więc Pilomax będzie kolejna.


Amaderm Krem nawilżająco-regenerujący50ml
Amaderm Krem nawilżająco - regenerujący z 15% mocznikiem to produkt dla wszystkich, którzy borykają się z problemem nadmiernie suchej i rogowaciejącej skóry. Wygładza spierzchniętą, przesuszoną i szorstką skórę dłoni, łokci, kolan. Działa jak kompres, jest skoncentrowany i bardzo skuteczny. Doskonale odżywia, natłuszcza i nawilża. 15-pocentowe stężenie substancji nawilżającej zapewnia ochronę przesuszonej i odwodnionej skórze. Likwiduje nadmierne rogowacenie, czyni skórę miękką, gładką i elastyczną. Cena: 21,5 zł

Jestem ciekawa jak poradzi sobie ze zrogowaciałą skórą na łokciach.


Silver tatoo Zmywalne tatuaże jeden zestaw
Marka Silver Tattoo powstała w ślad za trendami na rynku światowym. Rosnąca popularność tatuaży modowych skłoniła do zaprojektowania własnych wzorów, bardzo zróżnicowanych dzięki czemu każdy znajdzie coś dla siebie. Do pudełek JOY BOX wraz z przyjaciółmi marki z www.blacksis.pl zaprojektowano specjalną limitowaną edycję tatuaży. Cena: 9 zł
Fajny gadżet na wakacje.


Biolaven Płyn miceralny 200ml
Oczyszczająco-łagodzący płyn micelarny dokładnie pozwala usunąć nawet wodoodporny makijaż twarzy i oczu. Składniki nawilżające i łagodzące zapobiegają wysuszeniu i koją podrażnioną skórę. Olejek eteryczny z lawendy, symbol Prowansji, znany jest ze swoich relaksujących właściwości. Po zastosowaniu skóra pozostaje czysta, świeża i dobrze nawilżona. Cena: 16,79 zł



Vianek Nawilżający krem do stóp 75ml
Lekki krem do stóp z mocznikiem (10%), do codziennego używania. Wygładza i zmiękcza skórę stóp. Zawiera ekstrakt z liści mniszka lekarskiego i olej z kiełków pszenicy, gwarantujące natychmiastowy efekt nawilżenia. Stosowany systematycznie regeneruje silnie przesuszoną, szorstką skórę, zapewniając komfort i ochronę przed rogowaceniem. Cena: 15,99 zł

Kosmetyki Biolaven i Vianek bardzo lubię także chętnie testuję kolejne produkty tych marek. Tych akurat nie miałam.


No36 Błyskawicznie chłodzący spray do stóp 75ml

Chłodzący spray No.36 - kosmetyki przynosi natychmiastową ulgę opuchniętym i zmęczonym nogom. Jego innowacyjna formuła zawiera Hamamelis, który zmniejsza obrzęki i uszczelnia naczynia krwionośne, skutecznie likwidując uczucie obolałych i ciężkich nóg, Spray długotrwale chłodzi i przywraca stopom i nogom uczucie lekkości i świeżości. Produkt idealny na lato. Cena: 8zł
Często chodzę w butach sportowych więc tego typu produktów zużywam całkiem sporo.


Eveline Balsam do ciała brązujący 150 ml
Balsam do ciała brązujący Kawa & Marula gwarantuje głębokie nawilżenie i odżywienie, zmysłowy energetyzujący zapach naturalnej kawy sprawia, że każda aplikacja jest prawdziwą przyjemnością. Składniki zawarte w balsamie powstrzymują procesy starzenia się skóry oraz nadają skórze delikatną złotobrązową opaleniznę. Cena: 18,99 zł
Samoopalacz z Sun Ozon zaliczył denko więc teraz pora na Eveline. Bardzo ładnie pachnie słodką kawą. Jak cukierki Kopiko :)


AA Sun Łagodzący balsam po opalaniu 200ml
Balsam przynosi ukojenie opalonej skórze. Olej z ogórecznika lekarskiego łagodzi podrażnienia i zmniejsza zaczerwienienie wywołane działaniem promieni słonecznych. Skwalan z oliwek silnie nawilża oraz stymuluje regenerację naskórka, przeciwdziałając uczuciu spierzchnięcia i przesuszenia, a także odbudowuje jej naturalną warstwę ochronną. Dodatek drogocennego olejku arganowego zapewnia głębokie odżywienie i poprawę elastyczności skóry. Lekka konsystencja balsamu gwarantuje szybkie wchłanianie. Cena: 17 zł
Bardzo lubię efekt chłodzenia po upalnym dniu. Mam nadzieję, że ten tak będzie działał.

I jak Wam się podoba wakacyjne pudełeczko od JOY?


czerwca 25, 2016

JOY BOX - KOSMETYKI NATURALNE

JOY BOX - KOSMETYKI NATURALNE
Witajcie!

Kto czyta mojego bloga ten wie, że bardzo lubię kosmetyki naturalne. Dlatego też , gdy zobaczyłam nową edycję to nie mogłam jej nie zamówić. W tym pudełku dokładnie wiemy, co zamawiamy. Ponadto możemy sobie sami dobrać niektóre produkty. Nie ma więc tutaj zaskoczenia jak w przypadku pudełek -niespodzianek ale nie ma też i rozczarowania.
SZata graficzna pudełka jest jak zwykle piękna,  Ale mogliby trochę popracować nad wystrojem wnętrza. Wiem , czepiam się bo przecież najważniejsze jest to aby kosmetyki były ekstra. Ale brakuje mi tu jakiejś rozpiski , kilku słów od Joy.  Poza tym po co wrzucać kilka sztuk confetti, jeśli się skończyło to trzeba było tego w ogóle nie dawać.
Ale to juz koniec narzekań. Obiecuję że będzie tylko lepiej ☺



Be organic

Mleczko do demakijażu Jagody Goji & Acai

200 ml
Be organic Mleczko do demakijażu JAGODY GOJI & ACAI delikatnie oczyszcza i łagodzi podrażnienia. Dzięki naturalnym właściwościom owoców goji i acai aktywnie przeciwdziała szkodliwemu działaniu wolnych rodników i dodaje energii, pozostawiając skórę gładką, doskonale nawilżoną i pełną naturalnego blasku. Skutecznie zmywa woodoodporny makijaż, nie podrażnia i nie szczypie w oczy. Cena: 44 zł


Dawno nie miałam mleczka do demakijażu.  Jak wiecie stawiam głównie na oleje i ewentualnie płyny micelarne. Mój micel z Sylveco się kończy więc chętnie wypróbuję ten produkt. Ma dobrze zapowiadajaca się , gęsta konsystencję i mam nadzieję że będę mogła go aplikować dłońmi na twarz i bez użycia wacika robić demakijaż. 


Yasumi

Gąbka do mycia i masażu


W 100% naturalna gąbka do oczyszczania i masażu wykonana z korzenia azjatyckiego drzewa o nazwie konjac. Gąbka posiada bardzo delikatną strukturę, dzięki czemu może być stosowana przy każdym rodzaju skóry, w tym przy skórach alergicznych i bardzo wrażliwych, skłonnych do podrażnień. Zalecana również do mycia noworodków i dzieci. Gąbka dostępna w 4 wariantach dobieranych losowo Cena: 19,90 zł

Miałam już kiedyś zieloną wersję tej gąbki i świetnie sprawdzała mi się do zmywania maseczek. Obecnie mam tańszy zamiennik z Rossmanna.


Sylveco

Hibiskusowy tonik do twarz

150 ml
Hypoalergiczny, delikatny tonik do twarzy, z ekstraktami hibiskusa i aloesu o działaniu ochronnym, rewitalizującym i wzmacniającym, przeznaczony do każdego rodzaju cery. Dzięki dużej zawartości składników nawilżających, skutecznie zabezpiecza skórę przed utratą wilgoci, zapewniając jej odpowiedni poziom nawodnienia. Tonik o lekkiej żelowej formule odświeża i zmiękcza, łagodzi podrażnienia. Uzupełnia demakijaż, może być stosowany wielokrotnie w ciągu dnia na twarz, szyję i dekolt. Pozostawia skórę wyraźnie czystą i promienną, przygotowując ją do dalszych etapów pielęgnacji. Przebadany dermatologicznie. Cena: 17.65 zł
Ten produkt miałam już okazję używać, a jego pełną recenzję możecie przeczytać poniżej:


 Oillan

Bioaktywny balsam kojąco-ochronny


200 ml

Balsam przynosi natychmiastową ulgę suchej, odwodnionej, podrażnionej i/lub atopowej skórze ciała, której towarzyszy subiektywne odczucie ściągnięcia, swędzenia i suchości. Bogata receptura – kompozycja 5 cennych olejów roślinnych sprawia, że balsam długotrwale nawilża, zmiękcza, wygładza skórę oraz odbudowuje naturalną jej barierę obronną. Redukuje podrażnienia, szorstkość i zaczerwienienia. Pozostawia skórę miękką, elastyczną i gładką. Cena: 22 zł

To jedyny produkt, który średnio pasuje mi do tematyki pudełka.  Ale na całkiem niezły skład więc zuzyje.


Vianek

Odżywcza maseczka-peeeling do twarzy

75 ml
Odżywcza maseczka-peeeling do twarzy z mielonym lnem to wyjątkowe połączenie delikatnego peelingu w postaci drobno zmielonego siemienia lnianego i maseczki. Dzięki niezwykle delikatnej formule może być stosowana w przypadku każdego rodzaju cery, nawet bardzo cienkiej i wrażliwej. Bogactwo składników odżywczych (olej sojowy, olej z pestek moreli, olej rokitnikowy, masło kakaowe, masło shea, masło avocado) oraz miód wspaniale odżywiają, wygładzają, nawilżają i uelastyczniają skórę. Po zastosowaniu pozostawia skórę aksamitnie gładką, promienną i pełną blasku. Cena: 19,99 zł.

Firmę Vianek zamierzam dopiero poznać.  Ale zbiera bardzo dobre opinie w Internecie. Mam mgiełka, a teraz do kompletu trafiła ta dziwna maska z peelingiem.  Na razie jednak jej nie otwieram gdyż mam peeling z korundem Sylveco.


 Biolaven

Krem do twarzy na dzień


50 ml

Nawilżająco-ochronny krem do twarzy na dzień, przeznaczony do codziennej pielęgnacji cery wymagającej. Zawiera odżywczy olej z pestek winogron i witaminę E, które chronią przed wysuszeniem i działaniem szkodliwych czynników, przywracając skórze miękkość i elastyczność. Krem może być stosowany pod makijaż oraz na okolice przemęczonych oczu, doskonale się rozprowadza i wchłania. Naturalny olejek eteryczny z lawendy, symbol Prowansji, koi i odświeża skórę, pozostawiając ją gładką, nawilżoną i zrelaksowaną. Cena: 24,90 zł

Biolaven to również dziecko Sylveco. Miałam już żel do twarzy i do higieny intymnej. Są to bardzo delikatne kosmetyki. Mam wrażenie że trochę gorsze niż firma matka. Zobaczymy jak będzie z kremem. Na razie również trafia do zapasów.


Hagi Cosmetics

Puder do kąpieli z nagietkiem

200 g
Naturalny puder do kąpieli z olejkiem pomarańczowym, goździkowym, waniliowym i z dodatkiem płatków kwiatu nagietka. Masło shea zawiera naturalną allantoinę oraz witaminy E i F. Łagodny olej ze słodkich migdałów poprawia elastyczność i polecany jest do pielęgnacji skóry z problemami egzemy i łuszczycy. Naturalne olejki z pomarańczy i goździków złagodzą stany napięcia nerwowego i zmęczenia umysłowego. Cena: 20 zł

Bardzo lubię tego typu produkty. Proszek ten pachnie niesamowicie i już nie mogę się doczekać kiedy go użyję. 


Yankee Candle
Sea Salt and Sage 


Świeca Zapachowa od Yankee Candle Polska wykonana jest z najlepszej jakości składników i naturalnych olejków eterycznych, dzięki czemu relaksujące aromaty uwalniają się od początku do końca palenia. W Joy Box znajdziesz samplery dostępne w różnych wariantach zapachowych - ze względu na szeroką gamę zapachową, świeczka dobiera będzie losowo! Sampler to idealne rozwiązanie dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z Yankee Candle i poszukują swoich zapachów. Do każdej świeczki dołączony będzie kieliszek Cena: 11 zł

Jako ostatni produkt w pudełku wybrałam świeczkę YC. Fajnie ze dodany jest do niej kieliszek.  Świeczka na lekki i odswiezajacy zapach. Myślę, że się polubimy.

Podsumowując jestem bardzo zadowolona z tego pudełka , gdyż mam okazję przetestować nieznane mi dotychczas produkty naturalne. A te, które znam (tonik Sylveco i gąbka Yasumi) bardzo lubię. Szkoda tylko, że nie ma większej różnorodności firm. Tutaj trochę zdominowali je Sylveco ze swymi nowymi markami. Niemniej jednak jest to edycja bardzo udana gdyż za 59 zl dostajemy 8 produktów pelnowymiarowych.

Buziaki
EMI❤

Copyright © 2016 Uroda Według Blondynki , Blogger