Witajcie!
Ostatnio trafiło w moje łapki wiele produktów z chińskich stron internetowych. Ostatnio pokazywałam Wam ubrania , które okazały się być całkiem dobrej jakości i na pewno będą przeze mnie wykorzystywane. Dzisiaj pora na produkty do makijażu. Ze strony Banggood otrzymałam do przetestowania zestaw pędzli oraz paletę do makijażu. Dużym plusem był czas otrzymania przesyłki. Dotarła ona bowiem do mnie w 2 tygodnie.
Dostałam zestaw 10 pędzli do makijażu oczu i twarzy. Sa one stylizowane na duo fiber ale włosie jest po prostu pomalowane na różne kolory. Pędzle są ładnie wykonane , nie wychodzi z nich włosie. Nie do końca podoba mi się ten fioletowy kolor, wolałabym żeby były po prostu białe lub czarne ale kolor to kwestia gustu. Najważniejsze że podczas mycia nie farbują. Poza tym włosie jest bardzo mile i miękkie. Pędzelki nie drapią skóry twarzy ani powiek. Ogólnie wszystkie z nich nie są mocno zbite. Jeśli chodzi o te do twarzy to jest to według mnie plus. Pędzel do podkładu ładnie go rozprasza po twarzy. Nie osiągniemy nim efektu maski. Może się okazać bardzo pomocny gdy mamy ciężki podkład, a chcemy żeby na twarzy wyglądał lżej. Bardzo spodobał mi się pędzel w kształcie kulki. Bardzo dobrze aplikuje róż w kremie. Również języczkowy pędzel znalazł swoje zastosowanie ponieważ fajnie sprawdza się do rozświetlacza. W zestawie są 2 skośne pędzle jednak nie za bardzo lubię ten kształt do konturowania. Brakuje mi tutaj dużego, puchatego pędzla do pudru. Mógłby być dołączony zamiast jednego skośnego.
Jeśli chodzi o pędzle do oczu to niestety aż tak bardzo mi się nie spodobały. Mają bardzo mało włosia , które jest miękkie i pędzelki mocno się uginają. Może jest to plus dla osób które mają ciężką rękę bo nie nanoszą dużo koloru. Mi trochę zbyt dużo czasu zajmuje uzyskanie nimi pożądanego efektu. Jedynie pędzelek kuleczkowy jest mocniej zbity dzięki czemu można nim dobrze zaaplikować cień na dolnej powiece lub w kącikach.
Jeśli chodzi o pędzle do oczu to niestety aż tak bardzo mi się nie spodobały. Mają bardzo mało włosia , które jest miękkie i pędzelki mocno się uginają. Może jest to plus dla osób które mają ciężką rękę bo nie nanoszą dużo koloru. Mi trochę zbyt dużo czasu zajmuje uzyskanie nimi pożądanego efektu. Jedynie pędzelek kuleczkowy jest mocniej zbity dzięki czemu można nim dobrze zaaplikować cień na dolnej powiece lub w kącikach.
Drugim produktem jest paletka w neutralnych kolorach. Jest ona bardzo malutka wręcz kieszonkowa. Mamy w niej aż 40 kolorów , ale są to małe kółeczka, wielkości jednogroszówki. Całość znajduje się w czarnej, plastikowej kasetce. Niestety plastik jest dosyć miękki. Szkoda tez ze produkt nie ma lusterka ale za te cenę chyba nie powinnam się czepiać. Głównie znajdziemy tutaj matowe cienie w kolorach brązu i beżu. Nie są to jednak takie tępe maty. Cienie mają przyjemną , aksamitna konsystencję. Niestety są one dosyć kruche i trochę się pylą. Ich pigmentacja nie jest zawrotna , ale na bazie dają radę. Ich plusem jest to że ładnie się blendują, nie tworzą plam. Mamy w zestawie również 8 cieni błyszczących. Są one bardziej mokre i maślane, nie sypią się i są zdecydowanie lepiej napigmentowane. Aplikowane palcem na powiekę tworzą bardzo ładny wręcz metaliczny efekt. Na pewno będę ich używać w codziennym makijażu gdyż trudno sobie nimi zrobić plamę nawet w pośpiechu.
Miłego poniedziałku!
EMI
zestaw pędzli: klik
paleta do makijażu oczu: klik
EMI
Post powstał przy współpracy z firmą Banggood. Jednak nie wpłynęło to na moją opinię o produktach.