października 14, 2015

[ZADBAJ O SIEBIE NATURALNIE] SYLVECO Lekki Krem Rokitnikowy

Hej!

Jeśli śledzicie mojego bloga to zapewne wiecie jaką ogromną sympatią darzę naturalne kosmetyki naszej rodzimej firmy Sylveco. Dlatego też, gdy skończyły mi się kremy do twarzy postanowiłam kupić kolejne produkty właśnie tej marki.
Dzisiaj opowiem Wam o pierwszym z nich.


SYLVECO Lekki Krem RokitnikowySkóra zmęczona, szara i ziemista, pozbawiona blasku lub przesuszona, z pierwszymi oznakami starzenia, wymaga wzmocnienia i rewitalizacji. Lekki krem rokitnikowy, z bogatym w substancje odżywcze olejem z owoców rokitnika, zapewni skórze prawdziwy zastrzyk witamin, wyrówna koloryt i przywróci blask. 

Hypoalergiczny lekki krem rokitnikowy
 jest przeznaczony do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju cery i zapewnia ochronę skóry z oznakami starzenia. Zawiera bogaty w witaminy i mikroelementy olej rokitnikowy, o wyjątkowym działaniu odżywczym, rewitalizującym i wzmacniającym. Ekstrakt z kory brzozy, dzięki właściwości pobudzania syntezy kolagenu i elastyny, skutecznie opóźnia proces powstawania zmarszczek. Naturalne oleje roślinne i masło karite odbudowują warstwę wodno-lipidową i w połączeniu z alantoiną zapewniają skórze szybkie ukojenie. Ekstrakt z aloesu przywraca właściwy poziom nawilżenia, natomiast dodatek witaminy E zabezpiecza skórę przed negatywnym wpływem środowiska. Ekstrakt z mydlnicy lekarskiej, zawierający saponiny, ułatwia wnikanie składników aktywnych głębiej do skóry. Krem może być stosowany pod makijaż oraz na okolice przemęczonych oczu.
WSKAZANIA: do pielęgnacji skóry zmęczonej, ze zmarszczkami, szarej i ziemistej, pozbawionej blasku, przesuszonej; w przypadku trądziku różowatego, rozszerzonych naczynek.
Dobre efekty uzyskamy stosując równolegle krem brzozowo-rokitnikowy z betuliną na noc, w celu lepszego odżywienia skóry.


Produkt jak zawsze zapakowany jest w ładne białe pudełeczko na którym mamy rysunki rokitnika. W środku mamy dozownik z pompką airless. Bardzo lubię tego typu opakowania, gdyż możemy zużyć produkt do samego końca i jest to rozwiązanie bardzo ekonomiczne, ale także higieniczne. Ja dla mnie pompka dozuje trochę zbyt dużą ilość produktu, ale już nauczyłam się jej używać, aby wcisnąć odpowiednią ilość.

Sam produkt ma dosyć lekką konsystencję i jest żółto-pomarańczowy. Odrobinę barwi skórę twarzy, ale kiedy się wchłonie to ten kolor zanika. Jak wszystkie produkty naturalne krem ma dosyć specyficzny zapach, ale ja już do nich chyba po prosu sie przyzwyczaiłam.

Co do działania kremu to jest to kolejny produkt Sylveco na którym się nie zawiodłam. Krem bardzo szybko się wchłania i nie roluje na skórze. Świetnie nadaje się pod makijaż. Mimo lekkiej konsystencji krem bardzo dobrze nawilża i odżywia skórę. Używam go już mniej więcej od miesiąca wraz z kremem na noc z ej samej serii  i muszę przyznać, że skóra ma ładny koloryt  i jest w dobrej kondycji. Nie wiem jednak, czy będzie to odpowiednie nawilżenie jeśli chodzi o skórę bardzo suchą. Moja jest mieszana z tendencją do przesuszania i u mnie sprawdza się rewelacyjnie. Dlatego serdecznie go Wam polecam.
A ja na pewno przetestuję też inne kremy tej marki.

Lubicie naturalne kosmetyki? Jakiej marki najczęściej używacie?
Copyright © 2016 Uroda Według Blondynki , Blogger