Witajcie serdecznie,
dzisiaj zapraszam Was na jeden z niewielu na moim blogu postów paznokciowych. Wynika to tego że raczej nie mam problemów z trzymaniem się lakieru. Zazwyczaj spokojnie wytrzymuje na moich paznokciach ok.5 dni. Dlatego rzadko kupuję drogie lakiery. Mam w swojej kolekcji zarówno Essie jak i Sally Hansen , ale nie widzę różnicy w trwałości między nimi, a tymi tańszym.
Jednymi z moich ulubionych lakierów są te z serii RICH COLOR i mam ich po prostu najwięcej. Na ich korzyść przemawia również duza gama kolorystyczna oraz bardzo atrakcyjna cena, gdyż to tylko 6,90. Plusem jest również wygodny, szeroki pędzelek.
Będąc ostatnio w sklepie GR i kupując odżywkę jak zwykle musiałam się skusić na kolejny lakier.
Tym razem padło na ciemną, morska zieleń. Nie przepadam za zielonymi lakierami i nie mam w swojej kolekcji chyba żadnego, ale ten mnie zauroczyl. Lakier ma kremową konsystencję i nie zawiera w sobie drobinek. Kryje już przy jednej warstwie. Ja jednak standardowo nalozylam 2. Czas schnięcia nie jest jakiś mocno długi ja jednak i tak używam zawsze seche vite.
Minusem, który zauważyłam jest to że lakier był bardzo gęsty i nakladal się niestety grubą warstwą. Nie wyglądało to estetycznie. Dlatego dolalam do niego kilka kropli rozcienczalnika z Inglota i wszystko wróciło do normy. Nie wiem, czy mam jakiś egzemplarz który długo stał czy to kwestia tego koloru. Z wcześniejszymi kolorami nie miałam tego problemu . Jeśli go macie to dajcie znać jak jest i Was.
I jak się Wam podoba taki niestandardowy kolor?
Ja jestem zaskoczona, że tak bardzo mi się podoba ♡